sobota, 22 czerwca 2013

Desert Nightmare [Survival Horror/Przygodówka][ENG]

   Główna bohaterka gry podróżuje z rodzicami samochodem przez pustynię. Dochodzi do kłótni. Dziewczyna żąda zatrzymania samochodu. Postanawia zatrzymać się przy pobliskiej stacji benzynowej. Udaje się do środka, ale po chwili ogarnia ją przerażenie. Okazuje się, że samochód rodziców odjechał. Dziewczyna pozostaje całkowicie sama na środku gigantycznej pustyni w pobliżu stacji benzynowej i małego miasteczka. Jak się okazuje miejsce jest dziwne. Hotel jest niemal całkowicie opuszczony, a w całym mieście poza kilkoma sprzedawcami i podróżnikami nie spotykamy prawie nikogo ! Miasteczko wieje grozą pomimo tego, że spalona słońcem pustynia rozświetla okolice żółtym blaskiem. Bohaterka zaatakowana przed groźnego psa, który najwyraźniej okazuje się rozdrażniony innym zagrożeniem będzie musiała przygotować się na początek koszmaru, który ją tu spotka. Zaczyna się od znalezienia zwłok czworonoga, którego zmasakrował niezidentyfikowany morderca, a może coś znacznie gorszego. Dziewczyna zdaje relację z masakry chłopakowi, który zatrzymał się w pobliskim barze. Nieznajomy wydaje się stosunkowo bardziej przyjazny od pozostałych mieszkańców...






   Gra charakteryzuje się dość niezwykłym wręcz starannym dopracowaniem. Mamy tu do czynienia z autorskim dziełem. W grze niemal każda szafka, półka i inne przedmioty są interaktywne, ale co najlepsze autor dorobił do każdego obiektu osobne animacje - dlatego możemy dosłownie zaglądać do środka różnego rodzaju schowków/skrytek. W grze grafika jest całkowicie autorska - autor wykonał dla tego projektu dosłownie każdą pojedynczą grafikę.




  Gra łamie zasady horroru ogólnie obowiązującego. Zamiast walczyć z zagrożeniem używając broni w tej grze będziemy musieli wykorzystywać otoczenie do powstrzymywania wrogów - w końcu jesteśmy niemal bezbronną dziewczyną, a naszym jedynym sojusznikiem jest nasz umysł. Sytuacje zagrożenia w grze są imponujące - będziemy musieli m.innymi uciekać przed tajemniczym zagrożeniem w opuszczonych magazynach z niezliczoną ilością pomieszczeń i wykorzystywać dostępne w otoczeniu przedmioty i urządzenia celem spowolnienia lub unieruchomienia wroga. W zasadzie każde miejsce, w którym spotka nas realne zagrożenie będzie wymagało znalezienia innego sposobu na przeżycie lub zaniechanie niebezpieczeństwa - co sprawia, że za każdym razem w chwili niebezpieczeństwa dostaniemy dawkę adrenaliny, tajemniczości i przymus wykombinowania rozwiązania niebezpiecznej sytuacji - nie obędzie się bez efektów, które nie jedną osobę z pewnością zaskoczą. W dalszym etapie gry będzie możliwość m.innymi usmażenia przeciwnika na własnoręcznie skonstruowanej kałuży wodnej z przewodami wysokiego napięcia w środku...Cóż za kreatywny początek gotowania.





   To nie wszystko. Desert Nightmare cechuje mnóstwo zagadek na bardzo ciekawym poziomie. Większość wymaga dopasowywania znalezionych przedmiotów w miejscu ich przeznaczenia - na szczęście zagadki są całkiem logiczne i pasują do klimatu całości. Nie zabraknie też prostych łamigłówek logicznych. Podsumowując pod względem główkowania gra nie ma się czego wstydzić - jest dobrze, a nawet bardzo dobrze - zagadki są znacznie ciekawsze niż w "Schuld". Pod względem lokowania zagadek mi osobiście gra bardzo przypomina klasyczne "Sanitarium" - Desert Nightmare oferuje bardzo dużą ilość zagadek do rozwiązywania, a mimo to nie potrafią one ani trochę zepsuć atmosfery gry , a wręcz ją potęgują.



  Podsumowując Desert Nightmare to bardzo solidny miks survival horroru akcji z klasycznym typem przygodówki z klimatycznymi scenkami grozy podlany przyzwoitym udźwiękowieniem wzbogacającym pustynny klimat gry i poczucie osamotnienia. Muzycznie nieco Silent Hillowa ambientowa muzyka - na szczęście pasuje i wzbogaca atmosferę. Najjaśniejszym punktem gry jako całości wg. mnie jest oddanie zagrożenia i osamotnienia jakie nieustannie towarzyszy zagubionej na pustyni dziewczynie. Jako ciekawostkę dodam, że autor gry pochodzi z Niemiec - stworzył grę w swoim ojczystym języku. Fan gry z innego kraju postanowił przetłumaczyć grę na język angielski. Dzięki tłumaczeniu gry większa ilość ludzi ma okazję grać w jeden z najsolidniejszych horrorów jakie stworzono. Polecam. Gra jest absolutnie bardzo dobra.






sobota, 9 lutego 2013

Sore Losers: Riot Girl [PRZYGODÓWKA/RPG]***






    Mamy do czynienia z cyberpunkowym rpg z ręcznie wykonaną grafiką, oraz własnym systemem rozwoju umiejętności jednocześnie przygodówką w stylu dawnych przygodówek "turowych" pokroju "Deja Vu" z własnymi innowacjami takimi jak własny system przeszukiwania terenów celem znalezienia użytecznych przedmiotów pozwalający zgarnąć dodatkowe punkty umiejętności. W tle pogrywa nam punkowa muzyka (mp3) różnych zespołów idealnie dobrana do sytuacji/rozgrywki (!) Potęguje to klimat brudnego cyberpunkowego świata widzianego oczami punka - brudne ulice , wszędzie śmiecie, zniszczenia i ślady walki i niebezpieczni ludzie w nieco krzywym zwierciadle. Celem gry jest wydostanie się z państwa nad, którym wbrew obietnicom rząd traci władzę. Granice państwa zostają otoczone przez wojskowe bariery i obstawy. Zmasowana przestępczość niszczy to państwo, a obywatele boją się wychodzić na ulice - niestety nie mają wyboru, aby przetrwać. Próby wydostania się po za granice państwa kończą się śmiercią dla śmiałków z ręki żołnierzy lub z ręki szaleńców, których można napotkać na swojej drodze.






  Wcielamy się w dziewczynę, która chce przeżyć ten koszmar - decyduje się opuścić swój dom ponieważ nie zdoła dłużej przetrwać w w swoim mieszkaniu. Po chwili zostaje zaatakowana przez grupę oprychów jednak to co jej zostaje to ucieczka - tylko dzięki sprytowi można przeżyć. Celem bohaterki jest przeżyć i wydostać się z tego koszmaru gdzie nikomu nie można ufać, a kolejni ludzie po źle przeprowadzonych konwersacjach mogą okazać się śmiertelnymi wrogami i będziemy musieli z nimi walczyć. Zgodnie z mottem gry - przemoc rozwiązuje wszystko i to się sprawdza jeśli wiemy jak sobie poradzić w walce. W tej grze wszystko jest interesujące m.innymi limitowany ekwipunek, przymus przenoszenia przedmiotów i decydowania, które przedmioty zastąpić/zostawić w danym miejscu jeśli ilość miejsc na przedmioty jest zapełniona. Usprawnienia, które powodują, że skupiamy się na grze, a nie zapisach sprawiają, że rozgrywka pochłania.



   Przechodzenie do kolejnych lokacji jak sklepy/budynki wymaga to rozwiązywania zagadek i przeprowadzania walk lub udanych konwersacji - zależnie od wyborów dialogowych doprowadzamy spotkanie do starcia lub pokojowego rozejścia spotkanych obywateli uciśnionych. Zagadki są tym czego oczekuje od gier fan przygodówek - można poczuć w znacznym stopniu spełnienie.  Zagadki i "puzzle" na każdym kroku przyciągają. Najbardziej podobała mi się zagadka z ustawianiem przewodów elektrycznych nieco przypominająca "Mastermind" Do główkowania możemy doliczyć także hakowanie komputerów, znajdywanie zastosowania przedmiotów itd.  Brak lęku, że po przegranej walce pojawi się ekran game over i trzeba będzie wczytywać save - walki można rozwiązywać do skutku i zajmujemy się tutaj główkowaniem jak je wygrać, a nie zręcznym uderzaniem w klawisze (!)






    Na ukończenie walk trzeba znaleźć rozwiązanie zwykle wystarczy kilka ciosów, ale bez znalezienia sposobu nie ma mowy o wygranej. Na pierwszą myśl przychodzi m.innymi opcja "interact", która jest interakcją z przedmiotami/rzeczami na planszy walki, które mogą jakoś wpłynąć na wynik walk - przykładowo można wykorzystać szafy z rupieciami jako wsparcie - uderzona półka z butelkami spowoduje, że na delikwenta spadnie sporo butelek zadając mu dodatkowe obrażenia. W innym wypadku przewalona szafa może obezwładnić szaleńca broni palnej  - w sytuacji kiedy myślimy, że to już koniec i nie da się ocalić życia. Jeśli się nie uda możemy próbować od nowa - całą walkę rozegrać od nowa bez przymusu wczytywania gry. Kolejnym ważnym usprawnieniem są punkty zapisu, do których można wracać w dowolnej chwili i organizować swoje "wyprawy" to w nich można nabyć odpowiednie umiejętności z drzewa umiejętności za zdobyte punkty. Na uwagę zasługują wymyślne rodzaje zdolności dodające często kilka innych możliwości ataku i zdolności, oraz liczne bronie. Przykładowo "Umbarella" może zostać zastosowana jako częściowa tarcza lub jako broń. Inną ciekawą bronią są monety, które dodają kilka różnych opcji ataku takich jak "rzucanie" Nie dla KAŻDEGO. Absolutnie polecam.

czwartek, 8 listopada 2012

[Mini-Recenzja] Necropolis [RPG](ENG)

Necropolis

                           

   JRPG w stylu nesowym. W grze stworzono od zera system walki w stylu bazowego systemu walki taktycznego z jrpgów na nesa. System rozbudowano o kombosy, które wykonujemy poprzez używanie różnego rodzaju dostępnych umiejętności i ataków - w określonej kolejności - efektem kombosa jest specjalna umiejętność, która aktywuje się po po 3 ruchach gracza. W grze wcielamy się w weterana wojennego, który z niewiadomych przyczyn stał się zombie co spowodowało, że stracił pamięć, oraz przyzwoitą (względnie) inteligencję. Budzimy się w tajemniczym miejscu pełnym szkieletów i innych potworności.





   W mrocznym miejscu na każdym kroku jest wiele drzwi, sekretów, skrzynek z skarbami i kluczy.  Już po chwili gry spotykamy tajemniczego nietoperza, który skrywa tajemnicę i początkowo będzie wykazywał się większym rozumem od nas, ale z czasem akcja i fabuła ruszają i powoli zaczynamy odkrywać prawdę. Dobre dialogi i żywe sytuacje charakteryzują ten tytuł. Nesowa atmosfera wylewa się z ekranu.. Ciekawy klimat, który przywodzi na myśl humorystyczne gry na motywach grozy - przypomina to trochę stylem wykonania "Monster in My Pocket". Własna grafika zrobiona ręcznie i muzyka 8bitowa, która pasuje do przedstawianych sytuacji. Jeśli jesteś fanem takich gier jak nesowe - Castelvania czy Ghost'n'Goblins i nie przeraża cię myśl o co raz bardziej złożonych potyczkach z elementami taktyki z koniecznością odpalania kombosów - miło spędzisz czas grając w ten tytuł choć z pewnością nie dorównuje wspomnianemu niżej "Frozen World" Gra jest godna wypróbowania przez każdego fana nesa.





DOWNLOAD [ENG]


poniedziałek, 29 października 2012

Mini-Recenzja "Schuld" [PRZYGODA, HORROR PSYCHOLOGICZNY] (ENG)



   Tajemnicza książka w całości pozbawiona tekstu. Jedynie na jej ostatniej stronie widać 7 grzechów głównych. Bohater budzi się w tajemniczym nieznanym mu mieście...Wita go wiadomość w gazecie - jest rok 9999, co raz więcej ludzi uznaje się za zaginionych, a pogoda na jutro mówi, że jutra nie będzie...Już po chwili dowiadujemy się, że po mieście jeździ grupa tajemniczych ludzi porywająca ludzi dla kończyn...tak ludzkich kończyn....i już po chwili dostaniemy pierwszą sekwencję zręcznościową - ucieczkę przed tymi szaleńcami, tajemniczą organizacją ?....Tak prezentuje się początkowo klimat przygodówki z gatunku horror pod tytułem Schuld (Wina) W całości pomijając, że nie gra się w niej myszką - posiada sporo cech z przygodówek point'n'click. Produkcja została przetłumaczona z języka niemieckiego na angielski.



    W Schuld przyjdzie nam odwiedzić różnorodne miejsca takie jak szpital psychiatryczny czy fragmenty miasta. Na podstawie dialogów i przedstawionych sytuacji stopniowo będziemy poznawać fabułę gry, która momentami kieruje się na tory szaleństwa i psychodeliki. Zagadki są zróżnicowane, ale większość nie powinna sprawić problemu i opiera się na użyciu przedmiotu w odpowiednim miejscu.



   W grze są i ciekawsze momenty zagadek, w których należy pogłówkować i dopasować różne elementy do siebie - przykładem niech jest cela, z której trzeba będzie się wydostać. Gra oferuje sekwencje zręcznościowe takie jak przetrwanie ataku szaleńca, odwiedzenie lokacji, która przypomina jedną wielką strzelnicę. Najważniejszą zaletą gry jest nieustanny klimat, który w grze się pogłębia z każdą chwilą za sprawą fabuły, dialogów - braku jakichkolwiek niepotrzebnych elementów.



   Schuld polecam fanom przygodówek i grozy. Nie otrzymamy tutaj strachu polegającego na wyskakiwaniu z ekranu różnych potworności, ale strach przez budowane szaleństwo za sprawą fabuły i dialogów - niepokój. Nie otrzymamy też tutaj szybkiej akcji i fabuły ukazywanej przez szybką akcję z małą ilością tekstu - większość elementów należy odczytać zapoznając się z dialogami i notatkami. Bardzo łatwo zagłębić się w klimat gry w ciągu kilku chwil, ale pamiętajcie, że w to się gra dla poznania fabuły, klimatu. Te dwie rzeczy cechują ten tytuł.



   Całość zajmuje maksymalnie parę godzin - z oczekiwaniami rodem od horroru akcji pokroju "Resident Evil" i z oczekiwaniami super grywalności -  nie znajdziemy tu wiele dla siebie, ale podchodząc do tego jak do przygodówki - typowej klasycznej przygodówki nastawionej na fabułę - dostajemy akcji i rozgrywki, aż w w nadmiarze i myślę, że będziemy usatysfakcjonowani wieloma pomysłami na sekwencje zręcznościowe i zagadkami typu "puzzle" - wiele z nich jednak jest bardzo łatwych natomiast sekwencje zręcznościowe bywają trudne. Gra w znacznym stopniu przypomina mi klasyka jakim jest  niewątpliwie przygodówka "Sanitarium" - sposób prowadzenia całości głównie. Warto przejść dla rozwiązania fabularnego.Ostrzegam jednak, że zakończenie może być dla niektórych osób nieco dziwne - cała głębia fabularna przedstawionego świata może w oczach wielu osób ulec "rozmazaniu", a nawet spowodować podejście do zmiany konceptu gry jako całości...Na końcu ostrzegam, że gra jest dla dorosłych i ma naprawdę dość ciężki klimat. Sami oceńcie.




czwartek, 25 października 2012

Mini-Recenzja "Ahriman's Prophecy" (RPG) [ENG,PL]

   Bardzo nietypowa klasyczna już gra na rpgmaker z gatunku RPG. Jak twierdzą autorzy gra spodoba się każdemu komu podobają się klasyczne RPG jak Final Fantasy 6 czy Chrono Trigger. Jest to tak naprawdę nieco inna gra od wszystkich jakie znam.



   Tajemnicza dziewczyna Talia ma otrzymać zawód. Wkrótce po jego otrzymaniu wyruszy w świat przygód i będzie mogła wpłynąć na losy królestwa...Dołączą do niej kolejne postaci. Główny wątek jest całkiem ciekawy mimo, że niespecjalne rozbudowany to jednak interesujący.




   Ahriman Prophecy jest grą nastawioną na walkę i eksplorację świata gry i jego klimat. Świat gry zawiera masę sekretów, ukrytych przedmiotów i miejsc, które odkryjemy. Walka w grze opiera się na wykorzystywaniu czarów i  i zdobytych przedmiotów czyli głównie ustawianiu postaci przed walkami, by skutecznie nam walczyły z wrogami, ale czasem bardzo przydatne okaże się wybieranie zdobytych skilli - w walkach z bossami.. Podróżujemy przez różnorodne lokacje, poznajemy nowe miasta/wioski i inne miejsca, które są zamieszkane np: jedną z lokacji jest wioska duchów, a nawet wioska zamieszkana przez wiedźmy, które poznają tajniki magii. Jak widać twórcom w ogóle nie brakuje fantazji i nie ograniczają się do zwykłych lokacji.

  

   Cechą, która wyróżnia AP od gier tego typu jest pasja włożona w jej powstanie i realnie odczuwany klimat i pomysłowość. Z budynków dobiegają rozmowy, z lasów dźwięki natury, z jaskiń odgłosy dudniącego wiatru, a z okolic bagien odgłos much, żab i innych zwierzaków. Kolejne lokacje mają swój klimat, który potęgują również napotkani mieszkańcy, którzy mówią nam o swoich zajęciach/problemach, a czasem zlecają różne zadania. Mieszkańcy wyróżniają się wieloma elementami - sposobem ubierania, mentalnością. W grze realnie podróżujemy po ogromnych terenach pełnych rozmaitości jak lasy, jaskinie, wąwozy, góry, łąki pełne różnych niebezpieczeństw, tajemnic i ludzi, którzy mogą nas poprosić o pomoc.



    Granie w tą grę jest uzależniające, bo poczucie postępu z każdą chwilą rozgrywki jest ogromne. Poziom trudności rośnie, a mimo to mamy dużą swobodę co motywuje do kombinowania i daje wiele możliwości do przejścia danego etapu. Mapy są rozległe i nie trzeba wykonywać wszystkich zadań. Większość można zignorować. Odnajdywanie kolejnych miejsc i wypełnianie zadań sprzyja dostępowi do wielu przydatnych zdolności/broni. Najlepsze jest jednak to, poczucie swobody - wystarczy zagłębiać się w kolejne lokacje, których nie musimy odwiedzić, by na tym dobrze skorzystać.



    Zadań w grze jest ponad 40 co starcza na ponad 50 godzin gry. Jest to klasyka gier na rpgmaker i nie można pominąć tej produkcji. Gra doczekała się polskiego tłumaczenia. Można ją znaleźć na wielu stronach z grami.Gra uzależnia. Polecam.



DOWNLOAD:
POBIERZ (ENG)
POBIERZ (PL)



Mini-Recenzja - "Frozen World" (RPG) [ENG]

  Jedna z najgenialniejszych (dla mnie) na mojej liście gier na makera, a prawdopodobnie najlepsza gra w jaką w życiu grałem nastawiona na kombinowanie (Mam trochę dziwny gust od razu przyznaję) Pewien czarnoksiężnik zatrzymuje czas - wszystko staje w miejscu. Niemal każdy człowiek i każdy byt zatrzymuje się w bezruchu. Wcielamy się w dziewczynę, która prawdopodobnie jako jedyna nie uległa tytułowemu zamrożeniu. Będzie ona chciała pokonać czarnoksiężnika co jej się wcześniej nie udało. Jak widać fabuła z początku wydaje się prosta jednak to nie o fabułę tutaj głównie chodzi (która z czasem rozwija się i zaskakuje) ,ale przede wszystkim o ciekawą rozgrywkę.



   Gra polega na podróżowaniu po zamrożonym w czasie świecie i walkach z potworami, złodziejami (którzy wykorzystują zamrożenie), przeżywaniu różnych niespodziewanych przygód rozwiązywaniu zagadek  i wykorzystywaniu również własności zamrożonego świata do własnych celów. Z czasem dołączą do nas inne postaci. Muzyka w grze to coś nietypowego - muzykę stanowią utwory głównie z gier akcji na konsole 8bitowe i 16bitowe w formie midi mimo wszystko wraz z grafiką i rozgrywką tworzy wybuchową mieszankę.



   Do tego został stworzony (największa zaleta) system walki oparty na staminie i tabliczkach, które przed walkami umieszczamy w linii w menu walki. Tych tablic są dziesiątki rodzajów moc tablicy określa jej położenie w miejscu menu. Im dalej tym mocniejsza jednak trzeba dłużej czekać (więcej tur) przed ich użyciem. W każdej walce możemy mieć ich jednocześnie kilka i najciekawsze w tym wszystkim jest to, że są niezwykle zróżnicowane i często w ogóle nie mają nic wspólnego z zadawaniem obrażeń wrogom, a jakże niezbędne są w niektórych sytuacjach. System nieco przypomina z znanej na rpgmakera przygodówki z elementami rpg - "Way"



   Cały świat gry ma masę różnych lokacji do odkrycia zawierających ukryte tabliczki i różne niespodzianki. Wszystkie walki są ustalone i nie ma walk losowych więc można sobie czyścić teren wg. uznania i mieć pewność, że walki się nie powtórzą. Wreszcie zakończenie - to totalnie zaskakująca sprawa. W to trzeba zagrać absolutnie. Gra wystarcza na kilka godzin zabawy jednak nie będzie to czas stracony. Grę polecam wszystkim osobom, które lubią myśleć i kombinować. W moim przypadku przejście gry skończyło się z jednym podejściem. Wciągnęła mnie jak żadna inna.



                                                         DOWNLOAD: POBIERZ

Mini-Recenzja "Battle City RM2K Gold" (Retro-Remake)



    Kto nie zna nesa/pegasusa ? Wspaniała konsola z przełomu lat 80/90, na którą powstały setki gier z ogromną żywotnością, do których się wracało wiele razy. Wyruszamy w sentymentalną podróż do czasów, w których królowały składanki z grami na bazarach, oraz niesamowity klimat kiedy to do szczęścia graczowi wystarczyły dobre pomysły , a każda kolejna gra była niezwykłym doświadczeniem. Jedną z pamiętnych gier z tamtego okresu jest gra Battle City potocznie zwana Tankami. Rpgmaker 2k doczekał się remaku znanego hitu.

   Tym razem zamiast typowych dla 8bitowych hitów czołgów przejmujemy rolę antyterrorystów broniących skrzynki z interesującą terrorystów zawartością przed terrorystami. W grze mamy kilkadziesiąt plansz i tak jak w oryginale możliwość rozwalania murków, oraz zbierania bonusów takich jak ulepszone bronie. Muszę powiedzieć, że gra wydała mi się jeszcze lepsza niż nesowy/pegasusowy oryginał, więc z tym większą radością ten tytuł zawędrował do mojej kolekcji ciekawych i grywalnych gier.


   Na uwagę zasługuje humor - jedna z nagród zastępstwo dla tankowego zamrożenia czasu to butelka, która powoduje że terroryści zaczynają urządzać libację alkoholową zamiast walczyć co możemy wykorzystać przeciw nim. Gra potrafi naprawdę wciągnąć, a eliminacja kolejnych wrogów, oraz przechodzenie kolejnych etapów i zdobywanie punktów dają sporo satysfakcji. Jeśli chcemy możemy zachęcić kumpla do gry i uruchomić grę w trybie dla dwóch graczy. Tytuł idealny dla maniaków retro chcących nowego spojrzenia na klasyczne "Tanki"










DOWNLOAD: POBIERZ